• Porady

    Jak przetrwać w hostelu cz. 3

    W trzeciej, ostatniej odsłonie przewodnika przyznam się do swoich nieudanych hostelowych pobytów. Nie zawsze udawało mi się dobrze trafić z wyborem. Na własnej skórze popełniłam parę wpadek, jestem bogatsza o te doświadczenia i dzięki temu mogę podzielić się nimi tutaj. Hostelowe wtopy Chciałabym być szczera i autentyczna, także nie wyobrażam sobie pominąć moich hostelowych niewypałów. Jak w życiu, raz się trafi lepiej, innym razem trochę gorzej. Pierwszą lekcję odrobiłam w Madrycie. Tam wraz z Dominikiem i Anką zatrzymaliśmy się w Cats Hostel, który był wszędzie mega rekomendowany. Hostel sam w sobie był przeuroczym miejscem, z pięknym patio, niepowtarzalną atmosferą, i dobrym śniadaniem! Jednak nasz 10-osobowy dorm nie miał ani jednego…

  • Porady

    Jak przetrwać w hostelu? Poradnik o hostelach cz. 2

    W drugiej odsłonie poradnika, przygotowałam garść praktycznych wskazówek. Na podstawie własnych doświadczeń, stworzyłam coś na kształt dekalogu równego nomen omen gościa w hostelu 🙂 Hostelowe know-how 1.Czytajmy! Każdy hostel ma swoje zasady. Dobrze jest zapoznać się z nimi, by wiedzieć jak się ze wszystkim obchodzić, tak by wszyscy czuli się komfortowo. 2. Nie wiesz, pytaj na recepcji! Personel hostelu jest przeważnie świetnie obznajomiony w okolicy i chętnie podpowie, gdzie niedrogo zjeść lokalne specjały, co zobaczyć, gdzie wyjść na imprezę. Co więcej, nie bójcie się pytać. W hostelach zawsze pracują bardzo wygadane i otwarte osoby, które chętnie pomogą znaleźć środek transportu, sprawdzą godziny odjazdów pociągu itp. 3. Podpisuj swoje jedzenie! W…

  • Porady

    Jak wyspać się w hostelu? Poradnik o hostelach cz. 1

    Bardzo często spotykam się ze sceptycznym podejściem do hosteli. Wieloosobowe sale, łazienka na korytarzu, brak prywatności… Ja widzę to w zupełnie innym świetle. Stąd też postanowiłam spróbować Was przekonać dlaczego warto spróbować! Tak powstał ten swoisty poradnik jak wyspać się w hostelu 🙂 Jak przekonałam się do hosteli? Po raz pierwszy świadomie wybrałam taki nocleg za czasów studenckich, gdy z moimi koleżankami pojechałam do Berlina. Na studencką kieszeń po prostu inne opcje nie wchodziły w grę. Jednak na serio hostelowe życie posmakowałam dopiero wyjeżdżając na Erasmusa do Porto. Przez pierwszy tydzień wymiany, nie mając jeszcze stancji, mieszkałam właśnie w hostelu. Najpierw zatrzymałam się w Tattva Hostel (dziś nazywa się już…