• GÓRY,  Włochy

    Via ferrata, debiut na żelaznych drogach

    Via ferrata, czyli z włoskiego żelazna droga. To nadal szlak górski, acz ubezpieczony, na którym trudniejsze fragmenty są wsparte liną poręczową do asekuracji. Ferraty chodziły mi po głowie od dobrego roku, miałam naprawdę farta spróbować wkręcić się w to w jednym z najlepszych możliwych miejsc – w północnej części jeziora Garda jest ich po kokardy:)  Ferraty to dobry pomysł dla osób, które być może już trochę nużą trekkingowe wycieczki, a nie do końca czują wspinanie. Odporność na ekspozycję, trochę siły, minimum przeszkolenia, jak się po nich poruszać i można zaczynać nową przygodę. A cała idea polega na tym, że wspinamy się asekurując się za pomocą lonży, czyli w trudnym terenie jesteśmy…

  • Chorwacja,  Słowenia,  Włochy

    Eurotrip w czasach zarazy

    Podróżowanie w czasach pandemii wiąże się z pewnym ryzykiem i licznymi ograniczeniami. Nie jest jednak niemożliwe, jeśli jest się elastycznym i ma w sobie trochę pokory. Co więcej, mniej niezawodne stały się połączenia lotnicze, gdyż nie dają takiej niezależności, którą daje dziś podróż autem. Pomysł, pakowanie, planowanie Skąd w ogóle narodziła się koncepcja wyjazdu? Miro, który na co dzień jest ratownikiem TOPR, przewodnikiem tatrzańskim oraz międzynarodowym UIMLA (@zielak_greenmountain_nt)*, a także moim dobrym kolegą, szukał kompana z wolnymi terminami, który nadawałby się na drugi koniec liny 🙂 Ja miałam dużo wolnego czasu, więc chętnie przystałam na pomysł Mirka.  Miro zamierzał zrobić rekonesans via ferrat w rejonie Gardy, w okolicy Arco, pod…