• Portugalia

    Mniej oczywiste miejsca do zobaczenia w Porto

    Finalmente! Nareszcie wzięłam się za kraj i miasto bardzo mi bliskie. W Porto mieszkałam pół roku podczas mojego Erasmusa w 2016 r., miałam sporo czasu, by je dobrze poznać. Chciałabym się z Wami podzielić miejscówkami, których raczej nie znajdziecie w TOP 10 Porto, a już na pewno nie na pierwszych stronach przewodników. Szkoda pisać o miejscach oczywistych jak np. księgarnia Lello, dworzec São Bento, Majestic Café, Clérigos czy inne, o których znajdziecie mnóstwo informacji. Narodził się więc pomysł, by zarekomendować Wam miejsca i lokale równie wyjątkowe, ale nie tak oczywiste! Większość z nich poznałam, dzięki mojemu współlokatorowi, Eduardo 🙂 Santini Nie bez kozery, lodziarnię Santini przytaczam jako pierwszą. To rodzinny…

  • Iran

    Iran wschodni, dlaczego warto tam pojechać?

    Wschód Iranu bardzo często pozostaje pomijany przez turystów. Może tylko za wyjątkiem Meszedu, który jest sakralną stolicą z mauzoleum Imama Rezy. Wschód kraju cieszy się mniejszą popularnością prawdopodobnie z powodu niestabilnych sąsiadów, czyli Afganistanu i Pakistanu. My również studiując mapę, nie braliśmy go pod uwagę. Sprawy jednak nabrały zupełnie innego obrotu podczas pobytu na Keszmie u serdecznego Irańczyka, o imieniu S. To właśnie od niego usłyszeliśmy wiele dobrych słów o jego rodzinnym mieście Kerman i samej prowincji. Kerman oraz znajdująca się w tym regionie pustynia Kalut musiała się znaleźć na naszej trasie.  Znowu naturalnie trafiliśmy w polecane, irańskie ręce. Nasz kolega S. zadzwonił do swojego znajomego – Eda, który jest przewodnikiem…

  • Iran,  Wojaże

    Hormuz – irańska wyspa kolorów

    Po pozytywnych wrażeniach, jakie wywarł na nas Keszm, postanowiliśmy dalej zapuścić się na kolejną z wysp. Nie mieliśmy dokładnego planu, jednak będąc w samej Zatoce Perskiej usłyszeliśmy tyle dobrych słów o wyspie Hormuz. Każdy, zarówno z miejscowych czy turystów, zdecydowanie wskazywał nam ten kierunek. Główne słowa klucze, które powtarzały się wśród naszych rozmówców to były kolory, kolory i jeszcze raz kolory, a i jeszcze: przyroda, jaskinie, skały, natura…  Nasz wypad na Hormuz zorganizowaliśmy, dzięki naszemu mega serdecznemu koledze S., którego poznaliśmy na Keszmie. Gdy tylko podjęliśmy decyzję, że chcemy płynąć jutro, obdzwonił wszystkich znajomych i załatwił nam lokum. S. poruszył jeszcze kwestię transportu na wyspie, który ogranicza się do dwóch…

  • Iran,  Wojaże

    Iran – jak zorganizować wyjazd na własną rękę?

    Iran budzi skrajne emocje. Ciągła nagonka, sytuacja geopolityczna, informacje przekazywane przez media, budują wyobrażenie o niebezpiecznym państwie, rządzonym przez nigdy nie uśmiechających się ajatollahów, w którym pewnie nie da się spędzić urlopu. Nic bardziej mylnego! Postaram się pokrótce udowodnić Wam, że podróżowanie po Iranie jest (aktualnie) przystępne cenowo, łatwe i przede wszystkim przyjemne! Kiedy jechać i na jak długo? Wybór pory wyjazdu do Iranu może okazać się rzutujący na nasze późniejsze zadowolenie z pobytu. Turyści najchętniej odwiedzają ten kraj wiosną oraz jesienią, gdy temperatury sprzyjają zwiedzaniu. Jednak jadąc w te najpopularniejsze miesiące musimy liczyć się z faktem, że nie tylko będziemy otoczeni tuzinami turystów, ale także wszelakie usługi czy towary…

  • Mołdawia,  Rumunia

    Rumunia i Mołdawia (i Odessa) w 16 dni

    Hrabia Dracula, zamki w Transylwanii, niedźwiedzie brunatne, społeczność romska. To pewnie jedne z pierwszych skojarzeń, które nasuwają się same na hasło Rumunia. Zeszłego lata, dokładnie w lipcu 2018 roku, na nasz dwutygodniowy urlop szukaliśmy miejsca, które sprostałoby naszym oczekiwaniom. Dawidowi zależało na aktywnościach outdoorowych, czyli góry i natura, jak najdalej od miast. Ja do tego mocno lobbowałam choć odrobinę plażowania. Chcieliśmy też, aby kraj do którego się wybierzemy był osiągalny dla nas finansowo. Góry, plaża i duża dawka natury… Uwaga ten kraj leży w Europie. Zgodziliśmy się oboje, że wakacje spędzimy w Rumunii, zahaczając o sąsiadującą Mołdawię. Postanowiliśmy też, że zrobimy to z plecakami (tylko bagaż podręczny) i kompletnie po…

  • Izrael,  Wojaże

    Morze Martwe na własną rękę

    Kąpiel w Morzu Martwym to pewniak na listach typu Bucketlist. Podczas naszego krótkiego wypadu do Izraela, byliśmy na tyle ciekawscy, że także chcieliśmy zafundować sobie to przeżycie. Zamieniliśmy więc marzenie w wspomnienie! Morze Martwe, to jeden z najbardziej słonych zbiorników świata, a jego zasolenie wynosi średnio 26%. Znajduje się na pograniczu Izraela, Palestyny i Jordanii. Położone jest między klifami a górami, a co najważniejsze w największej depresji świata. Sama tafla wody znajduje się 422 m ppm. Można więc tu przeżyć dwa niezapomniane doznania. Wśród sugestii wycieczek w przewodniku, głównie wymienione były zorganizowane plaże, dlatego aby się upewnić, czy są dostępne inne opcje, zapytaliśmy obsługę hostelu. Młody człowiek zapewnił nas, że…