-
Podróż do Mongolii na własną rękę: wszystko, co musisz wiedzieć cz.2
Planowanie podróży po Mongolii to niemałe wyzwanie. To ogromny kraj z rozwijającym się sektorem turystycznym oraz wieloma trudnościami różnorakiej, nomen omen – natury. Warto podjąć ten wysiłek, bo przeżycia mogą być naprawdę niezapomniane. W drugiej części tej serii o organizacji wyprawy do Mongolii podzielę się moim doświadczeniem z kolejnych istotnych element podróży. Noclegi Mongolia to zdecydowanie nie jest kierunek dla miłośników wypasionych hoteli z basenem czy glampingu. Tu komfort podróży schodzi na drugi plan, a pierwsze skrzypce przejmuje bliskość natury i możliwość czerpania z tradycji nomadów. Podczas naszej trzytygodniowej wyprawy spałyśmy głównie w gerach (tradycyjnych mongolskich jurtach), tipi i pod namiotem. Noclegów o zachodnim standardzie miałyśmy dosłownie kilka. O rozwiniętej…
-
Podróż do Mongolii na własną rękę: wszystko, co musisz wiedzieć cz.1
Najmniej zaludniony kraj świata. Ojczyzna Czyngis-chana, gdzie tradycyjny styl życia nomadów wciąż jest żywy. Wielu Mongołów nadal prowadzi półkoczowniczy tryb życia, mieszkając w gerach (jurtach) i zajmując się hodowlą koni, owiec, wielbłądów czy jaków. Do tego – ekstremalny, kontynentalny klimat, gwarantujący gorące lato i mroźne zimy. Ogromne przestrzenie, niekończące się stepy, góry, pustynia Gobi, brak dostępu do morza – to wszystko sprawia, że Mongolia to kraj wybierany raczej przez wytrawnych podróżników. Wszystkie wyżej wspomniane czynniki, sprawiają że Mongolia jest wymagająca, surowa nie tylko dla jej mieszkańców, ale i podróżników. Kiedy podzieliłam się znajomym wieścią, że wraz z moją przyjaciółką Moniką wybieramy się na ponad trzy tygodnie do Mongolii, budziło to…
-
Mongolia: wizyta u ludu reniferów Tsaatan w sercu tajgi
To był nasz główny cel wyprawy po Mongolii. W przeciwnym kierunku do ruchu turystycznego kręcącego się po centralnej części kraju udałyśmy się na północ, do regionu Chubsuguł, na terenie którego geograficznie rozpoczyna się Syberia, a wraz z nią dzika tajga. Na tych odległych, surowych ziemiach żyje jedna z najmniejszych społeczności etnicznych na świecie – Tsaatan. Nazwa dosłownie oznacza „ludzie reniferów”. To nomadzi, którzy od pokoleń mieszkają w tajdze, w tipi otoczonych stadami reniferów. Naszym celem było dotrzeć do ich letniego obozu i poznać codzienne życie ludu Tsaatan z bliska. Ludzie reniferów – Tsaatan Przodkowie tej niewielkiej grupy etnicznej pochodzą z ludu z Republiki Tuwy w Rosji. W czasie II wojny…
-
Oman na własną rękę – jak zorganizować podróż?
Oman zaczyna cieszyć się coraz większym zainteresowaniem podróżników. Pod względem historycznym, kulturowym i obyczajowym wydaje się być najciekawszym wyborem w regionie Półwyspu Arabskiego. Z łatwością znajdziemy oferty objazdówek czy wczasów w tym kraju, ale jak zrobić to po swojemu — całkowicie na własną rękę? Kiedy jechać i na jak długo? Oman cechuje się gorącym, suchym klimatem zwrotnikowym. W większości kraju dominuje klimat pustynny, z wysokimi temperaturami latem i łagodną zimą. Obszary nadmorskie są zazwyczaj cieplejsze i wilgotniejsze, szczególnie latem, natomiast tereny górskie charakteryzują się niższymi temperaturami i większą ilością opadów, zwłaszcza zimą. Biorąc pod uwagę ten klimat, szczyt sezonu przypada na okres od listopada do marca — wtedy temperatury są…
-
Kirgistan na własną rękę
Kraina górskich dziewiczych terenów, alpejskich krajobrazów, jezior, zielonych pastwisk i białych jurt – tak można zdefiniować Kirgistan. To wymarzony kierunek dla poszukiwaczy górskich wędrówek, wielbicieli samodzielnych wypraw czy amatorów rajdów konnych. Kraj, który pozornie wydaje się być kierunkiem dla koneserów, jest tak naprawdę wdzięczną destynacją do eksplorowania na własną rękę. Na podstawie mojej ostatniej podróży po Kirgistanie z moją przyjaciółką, zdradzę jak zaplanować wyprawę po Kirgistanie. Kiedy jechać i na jak długo? Kirgistan to kraj o suchym, kontynentalnym klimacie, co w skrócie oznacza – srogie zimy i gorące, suche lata. Co więcej, ma wybitnie górskie ukształtowaniu terenu. Jeśli nie jesteście amatorami zimowych wypraw czy nart, najlepszą porą na podróże są…
-
Jak odnaleźć SWOJE podróżowanie?
Podróże stały się obecnie czymś bardziej dostępnym, niżeli luksusowym. Dla wielu wyjazd(y) stały się stałym punktem w kalendarzu. Wyjeżdżamy znacznie częściej i ba, wręcz nie uchodzi nie poznawać świata. Jednocześnie, konsumujemy wiele treści na social mediach, śledzimy trendy podróżnicze, inspirujemy się i zachwycamy. Tylko czy planując te wymarzone wakacje, zadajemy sobie pytanie, czy rzeczywiście jedziemy na SWÓJ urlop? Czyją wizję podróży realizujemy? Czy właśnie taka forma odpoczynku pozwoli nam wrócić zadowolonym i zrelaksowanym? Powyższe refleksje zadały mi ćwieka i z radością sięgnęłam pamięcią jak to bywało u mnie. W anegdotyczno-felietonowej formie, opowiem jak odkrywałam swoje podróżowanie, przy okazji lepiej poznając siebie. Rumunia i Mołdawia – wszystko, wszędzie, na raz W…
-
Gwatemala na własną rękę
Gwatemali jak na razie próżno szukać wśród zorganizowanych wyjazdów z biurem podróży. Ten kraj ma tak wiele do zaoferowania, ale wciąż odnoszę wrażenie, że nadal czeka na swój szczyt popularności. Według mnie to idealny moment, by ruszyć i eksplorować kraj Majów bez kolejek i tłumów turystów. Postaram się pokrótce przekonać Was, że podróżowanie po Gwatemali na własną rękę jest (aktualnie) przystępne cenowo, łatwe i przede wszystkim przyjemne! Kiedy jechać i na jak długo? Sezon w Gwatemali trwa od grudnia do kwietnia, co odpowiada porze suchej. Wyruszając w tym okresie macie niemalże gwarancję wyśmienitych warunków pogodowych. Trwa wtedy zarówno sezon na surfing w El Paredon (też trwa pora najpiękniejszych zachodów słońca),…
-
Jak tanio kupić bilet na Broadway? MOJE WSKAZÓWKI
Aktorzy, tancerze, artyści lgną do światła, blichtru, rozmachu legendarnego Broadwayu. W końcu jak śpiewał Frank Sinatra, if you can make there, you’ll make it everywhere. Któż by nie chciał zobaczyć przedstawienia na Broadwayu? Zasiąść w fotelu w jednej z niebywałych sal i dać się porwać się przedstawieniu. Czy możliwe jest zobaczenie nowojorskiego musicalu nie wydając fortuny? Ceny biletów na najpopularniejsze sztuki potrafią kosztować od 200 do nawet 400$. Bez obaw, są na to sposoby! Sprawdziłam je osobiście będąc w wrześniu w NYC. Podczas mojego pobytu, na Broadwayu byłam aż dwa razy. Pierwszym strzałem było wymarzone Moulin Rouge, a drugim The Music Man z samym Hugh Jackmanem w roli głównej. Spectacular,…
-
2021 na (u)wadze, czyli co wyrabiałam podróżniczo
Rok temu pokusiłam się o podobne zestawienie podróżnicze. Pobudki ku temu były jednak zupełnie inne. Po szczególnym roku 2020, który był pierwszym rokiem pandemii, chciałam Wam pokazać, że mimo wszystko dało się nie usiedzieć. Hic et nunc, postanowiłam przysiąść i prześledzić, co udało mi się zrealizować w 2021 r. Ubiegły rok był dla mnie zupełnie odmienny podróżniczo. Obrałam nowy tory i chciałam sprawdzić, jak się w tym odnajdę. Spójrzmy raz jeszcze, co takiego udało mi się urobić:) Sezon zimowy w Tatrach Początek ubiegłego roku wcale nie zapowiadał jeszcze licznych podróży. Cały styczeń cierpliwe czekałam na przyzwoite warunki w Tatrach i w międzyczasie coś zaczęło ćmić w głowie, by ruszyć gdzieś…
-
Jak poruszać się w Kostaryce?
Kostaryka to nieduży kraj, toteż wydawać by się mogło, że przemieszczanie się po nim nie powinno stanowić problemu. Otóż, nic bardziej mylnego. Na własnej skórze przekonałam się, że przedostanie się z punktu A do B, to czasem niezła łamigłówka! Na własnych doświadczeniach, podpowiem jak zaplanować transport w Kostaryce. Transport publiczny Mój plan pierwotnie miał się opierać na lokalnych autobusach. Na miejscu okazało się, że transport publiczny nie jest wcale tak dobrze zorganizowany. Przekonałam się o tym dobitnie, gdy próbowałam wydostać się z Guanacaste, a dokładnie Tamarindo, w kierunku dalszych punktów na półwyspie Nicoya. Szok i niedowierzanie! Stosunkowo niedużą odległość (niecałe 200 km) mogłam pokonać dwoma autobusami, a i tak nie…






















