Porady

Jak przetrwać w hostelu? Poradnik o hostelach cz. 2

W drugiej odsłonie poradnika, przygotowałam garść praktycznych wskazówek. Na podstawie własnych doświadczeń, stworzyłam coś na kształt dekalogu równego nomen omen gościa w hostelu 🙂

Hostelowe know-how

1.Czytajmy!

Każdy hostel ma swoje zasady. Dobrze jest zapoznać się z nimi, by wiedzieć jak się ze wszystkim obchodzić, tak by wszyscy czuli się komfortowo.

2. Nie wiesz, pytaj na recepcji!

Personel hostelu jest przeważnie świetnie obznajomiony w okolicy i chętnie podpowie, gdzie niedrogo zjeść lokalne specjały, co zobaczyć, gdzie wyjść na imprezę. Co więcej, nie bójcie się pytać. W hostelach zawsze pracują bardzo wygadane i otwarte osoby, które chętnie pomogą znaleźć środek transportu, sprawdzą godziny odjazdów pociągu itp.

3. Podpisuj swoje jedzenie!

W hostelach przeważnie panują zwyczaje labelowania swoich produktów w kuchni. Oznaczaj więc jedzenie, gdyż w innym razie personel sprzątając kuchnię, może je po prostu wyrzucić.

4. Dormy mixty to przeważnie pokoje męskie.

W praktyce, gdy hostel oferuje sale mieszane i damskie, w salach mieszanych przeważnie dominują panowie. Damskie to damskie, a mieszane to męskie 🙂

5. Zapoznaj się z ofertą hostelu!

Nierzadko zdarza się, że hostele organizują wspólne wieczory sprzyjające integracji (w Izraelu trafił mi się wspólny wieczór podczas szabatu), pub crawl, czy inne atrakcje. Zdarza się, że hostele dysponują np. rowerami do wypożyczenia czy mają własne shuttle busy dowożące na lotnisko.

Abraham Hostel, Tel Aviv 2018 r.

6. Hostel może ułatwić zaplanować Tobie pobyt!

Hostele często współpracują z lokalnymi agencjami turystycznymi i pośredniczą w sprzedaży wycieczek. Raczej po tzw.  fair price!

7. Przed wyjazdem dokładnie zapoznaj się z wyposażeniem hostelu.

Warto doczytać czy hostel posiada np. zamykane szafki, ręczniki (czasem jest możliwość wypożyczenia), pościel (przeważnie jest, ale można się zdziwić, jak ja z Aleksandrą w Surf Hostelu w Jastarni).

8. Rezerwuj nocleg z opcją rezygnacji (free cancelation).

W podróży bardzo często zmieniają się plany i koncepcje, warto zostawić sobie furtkę na bezpłatne odwołanie pobytu. Możliwość bezpłatnej rezerwacji oznacza przeważnie jakąś drobną dopłatę (w Europie średnio ok. 1 euro), jednak ja ZAWSZE to biorę! Nigdy nie wiadomo kiedy wam się zmienią plany, poznacie kogoś z kim będziecie chcieli ruszyć dalej w drogę itp.

9. Rezerwuj pobyt na max. 1-2 noce.

Tak naprawdę, już po pierwszej nocy, będziecie czuli, czy to miejsce jest dla Was.  Hostelowy poranek przeważnie wygląda tak, że goście (mniej lub bardziej skacowani), schodzą do recepcji i pada hasło: ‘’I would like to extend my stay…’’ (chciałabym przedłużyć mój pobyt). Może poza szczytem sezonu, zawsze się znajdzie jakieś wolne łóżko, by zostać dłużej. Bez stresu!

Sporo podróżujących backpackersów ma w zwyczaju z założenia zmieniać hostel po 2-3 nocach dla zmiany klimatu, nowego towarzystwa czy szukania innych wrażeń:)

10. Ostatnie, ale chyba najważniejsze! OTWÓRZ SIĘ NA INNYCH 😀

Batumi, 2016 r.

Co może Ci się przydać?

  • Stoppery do uszu KONIECZNIE (w 10-os. pokoju istnieje duże ryzyk, że ktoś będzie chrapał)
  • Opaska na oczy, dla wrażliwych na światło w nocy,
  • Czołówka, najlepiej z czerwonym światłem (by jak najmniej przeszkadzać innym w nocy)
  • japonki/crocsy czy inne obuwie hostelowo-prysznicowe,
  • Mała kłódka do szafek na bagaże,
  • Ręcznik (nie zawsze jest on w wyposażeniu),
  • Prześcieradło turystyczne (mumia), gdy warunki nie przyprawiają Was o komfort.
Taha Hostel, Iran 2019 r. Tak to właśnie wygląda, gdy punkt 10. nie jest spełniony

To jeszcze nie koniec hostelowej serii. W ostatnim rozdaniu, przyznam się do moich wpadek oraz zdradzę, do których hosteli chętnie bym wróciła 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *